Dlaczego warto grać z dziećmi w gry kooperacyjne?

lis14

Wspólne spędzanie czasu jest w dzisiejszych czasach luksusem. Grafiki nasze i naszych dzieci przepełnione są zajęciami. To, jak ważne jest spędzanie wartościowego czasu z dzieckiem dla jego rozwoju emocjonalnego słyszymy z każdej strony. Podobno wystarczy 20 minut dziennie, by dziecko zaspokoiło swoją potrzebę bliskości. Chodzi o czas, kiedy w 100% jesteśmy z dzieckiem - nie odbieramy telefonu, nie mieszamy w garnku i nie przewijamy Facebooka.

 

Kiedy wreszcie uda nam się wygospodarować pół godzinki, a dziecko uśmiechnięte przychodzi do nas z planszówką, szybko nasze szczęście umyka przy frustracji dziecka z powodu przegranej. Często stwierdzamy: „Moje dziecko nie umie przegrywać”. Ale czy zastanawialiśmy się, jak sami się czujemy, gdy ktoś naszym kosztem osiąga sukces? Dzieciom trudno jest zrozumieć, że to zabawa, zwłaszcza, że zabawa kojarzy się z pozytywnymi emocjami dla wszystkich. Nawet niektórzy dorośli nie są gotowi na przegraną, patrząc, do czego potrafią się posunąć podczas gry…

 

Właśnie takie obserwacje, uczucia i emocje skłoniły Jima Deacov’a do stworzenia pierwszej planszowej gry kooperacyjnej. Pozbawił ją wszelkich elementów, które służyły pokonaniu graczy. W zamian zaproponował wyzwanie, z którymi muszą się zmierzyć razem, żeby osiągnąć cel gry, np. wejście na szczyt Mount Everest, rozwiązanie detektywistycznej zagadki, czy zaspokojenie popytu na ryby na archipelagu chińskim. Łatwo sobie wyobrazić, jaką zmianę w budowaniu relacji niesie ze sobą taka gra. Nie tylko neutralizuje źródła konfliktu, ale też w dużym stopniu wzmacnia pozytywne emocje, daje poczucie bycia częścią grupy, która realizuje wspólne zadanie, podnosi poczucie własnej wartości.

 

Gry kooperacyjne okazały się fantastycznym narzędziem nie tylko w domu. Szybko trafiły do przedszkoli, szkół, gabinetów terapeutycznych, firm, gdzie wykorzystywane są do wzmacniania umiejętności socjalnych oraz do nauki pracy zespołowej. Obserwacje nauczycieli potwierdziły, że dzieci stają się bardziej otwarte, empatyczne, mniej skłonne do agresywnych zachowań, chętniej podejmują decyzję o podzieleniu się tym, co mają. Praca w grupie poprzez zabawę zacieśnia więzi między dziećmi, nawet tymi, które mają trudności z wchodzeniem w bliższe relacje.

 

W grze kooperacyjnej nie zawsze osiąga się sukces. Dzieje się to jednak w bezpiecznej dla dziecka sytuacji, nie jest w niej osamotnione. Kiedy cel pozostaje poza zasięgiem graczy, prowokuje to dyskusję, jaką strategię przyjąć następnym razem. Gracze mogą omówić możliwe scenariusze i ich efekty, rozwijając przy tym kreatywność, strategiczne myślenie i umiejętność rozwiązywania problemów.

 

Lista korzyści płynących z gier kooperacyjnych jest bardzo długa. Niektórzy pieczołowicie ją studiują i cieszą się z „efektów ubocznych” takiej zabawy. Inni wybierają ją dla jednego celu: „Żeby moje dzieci wreszcie przestały się kłócić przy planszówkach”

lis  14